|
Kroniki TOPR - Kroniki 1925
Imię i nazwisko osoby zaginionej - Inż. Kurt Langfeldes Miejsce stałego zamieszkania - Żywiec Wiek - 26 lat Zawód - inżynier Od ilu lat chodzi po Tatrach - od kilku lat Imię, nazwisko i adres osoby wzywającej Straż Ratunkową - Gustaw Matyner z Bielska
Dn. 31. V. 1925 r. o godz. 14-tej telefonem z Hali Gąsienicowej zawiadomił Pogotowie p. J. Matyner, że dnia tego idąc z towarzyszem swym K. Langfelderem Orlą Percią od Zawratu, o kilkanaście metrów popod Małym Kozim, w rynnie śnieżnej pośliznął się K. Langfelder i zniknął mu z oczu. Długie nawoływanie pozostało bez odpowiedzi. Wynik ostateczny: Inż. Kurt Langfelder, schodząc z Małego Koziego Orlą Percią, rynną zaśnieżoną runął w dół z 300 m. wysokości, poniósłszy śmierć na miejscu. Głęboka rana na głowie i sprasowanie klatki piersiowej. Zwłoki zniesiono na Halę Gąsienicową, a stąd końmi do kostnicy w Zakopanem. Imię i nazwisko osoby zaginionej - Mieczysław Leder Miejsce stałego zamieszkania - Łódź Narodowość - Polak Wiek - l. 19 Zawód - uczeń 8 kl. gimnazjum Imię, nazwisko i adres osoby wzywającej Straż Ratunkową - Stanisław Mroczkowski, uczeń gimnazjalny
Dnia 1. VIII. r. 1925 Stanisław Mroczkowski, uczeń gimnazjum, podczas bytności mojej w schronisku P.T.T. na Hali Gąsienicowej podał mi do wiadomości, że jeden z uczestników jego wycieczki, Mieczysław Leder, w czasie noclegu w szałasie w Dol. Ciemno - Smreczyńskiej uległ silnemu poparzeniu wskutek wybuchu kuchenki spirytusowej. Iść może, potrzebna jest jednak pomoc Pogotowia Ratunkowego. Wynik ostateczny: Mieczysława Ledera, który wskutek wybuchu kuchenki spirytusowej został ciężko poparzony w Dol. Ciemno - Smreczyńskiej, częściowo prowadząc, częściowo niosąc, dostawiono do schroniska na Hali Gąsienicowej, skąd na drugi dzień do Zakopanego. Naczelnik Straży Ratunkowej: M. Zaruski Imię i nazwisko osoby zaginionej - 1. Kazimierz Kasznica 2. Wacław Kasznica 3. Ryszard Wasserberger Miejsce stałego zamieszkania - 1. 2.Warszawa 3. Kraków Narodowość - Polacy Wiek - 1. 46 lat 2. 12 lat 3. 24 lata Zawód - 1. podprokurator Sądu Najwyższego 2. uczeń gimnazjalny, 3. słuch. Uniwersyt. Od ilu lat chodzi po Tatrach - Kasz. wracali z 4-dniowej wycieczki i Wasserberger z 10-dniowej. Wasserb. odbywał trudniejsze wycieczki Imię, nazwisko i adres osoby wzywającej Straż Ratunkową - p. Kasznicowa, żona zmarłego Kazimierza Kasznicy. Kiedy dn. 5 sierpnia 1925, udając się na wycieczkę w Tatry, przejeżdżałem w towarzystwie kilku osób przez Łysą Polanę, obok mostu na Białej Wodzie spotkałem p. Kasznicową, która opowiedziała mi o wypadku, jaki zaszedł pod Lodową Przełęczą. Schodziła ona w towarzystwie męża i syna 12-letniego oraz nieznanego jej z nazwiska turysty z Lodowej Przełęczy do Dol. Jaworowej. Poniżej stawku nagle wszyscy trzej uczestnicy zasłabli i w ciągu 15 minut zmarli. Ona przy ciałach przesiedziała dzień i dwie noce. Śmierć nastąpiła w poniedziałek dn. 3. VIII. koło godz. 5 po południu. Na przełęczy była wichura z gradem. Wynik ostateczny: Zwłoki ofiar tego niezwykłego wypadku: Kazimierza Kasznicy, Wacława Kasznicy i Ryszarda Wasserbergera przez Straż Ratunkową T.O.P.R. zostały ze stoków Przeł. Lodowej zniesione w Dol. Jaworową, a dalej przewiezione do Zakopanego, gdzie zostały złożone w kostnicy cmentarza. Naczelnik Straży Ratunkowej: M. Zaruski Imię i nazwisko osoby zaginionej - Leon Skowron Miejsce stałego zamieszkania - Kraków Narodowość - Polak Wiek - 24 lat Zawód - słuch. Uniw. Krak. Od ilu lat chodzi po Tatrach - od niedawna Imię, nazwisko i adres osoby wzywającej Straż Ratunkową - Szymon Horowitz - Kraków
Dn. 9 lipca 1925 r. o god. 3 po pot telefonem z Hali Gąsienicowej zawiadomił Pogotowie Szymon Horowitz, że idąc dziś Orlą Percią od Zawratu wraz z dwoma kolegami Edwardem Goldblatem i Leonem Skowronem, ten ostatni pośliznął się na śniegu i znikł im z oczu. Wypadek stał się o god. 12-ej w południe. Wynik ostateczny: Leon Skowron, pośliznąwszy się w rynnie pod Małym Kozim, spadł około 150 metr. Śmierć nastąpiła momentalnie z powodu złamania kręgosłupa szyjnego. Naczelnik Straży Ratunkowej: J.Oppenheim Imię i nazwisko osoby zaginionej - Jerzy Bistram Miejsce stałego zamieszkania - Warszawa Narodowość - Polak Wiek - lat 24 Zawód - słuch. polit. warsz. Od ilu lat chodzi po Tatrach - od szeregu lat Imię, nazwisko i adres osoby wzywającej Straż Ratunkową - Jerzy Paszkowski, Warszawa, Widok 5
Dn. 23. XII. 25 r. o god. 10 rano, telef. z Hali Gąsienicowej zawiadomił nas p. Jerzy Paszkowski, że schodząc z tow. swym J. Bystramem z Liljowego ku Hali Gąsienicowej, ten ostatni z wyczerpania nagle upadł na śnieg a w kilka minut potem nastąpiła śmierć. Zwłoki Bystrama pozostały na miejscu. Wynik ostateczny: Jerzy Bystram, schodząc z Liljowego ku Hali Gąsienicowej, z wyczerpania i ogólnego osłabienia zmarł porażony atakiem sercowym. Naczelnik Straży Ratunkowej: J. Oppenheim Data utworzenia: 08/10/2008 : 20:45 Komentarze
|
|
Historia Taternictwa
Góra