Kroniki TOPR - Kroniki 1990

W dniu 04.01. podczas podchodzenia pod drogę Łapińskiego na Mnichu w wyniku utraty równowagi spadł do Mnichowego żlebu jeden z taterników, doznając poważnej kontuzji głowy. Rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu 09.01. podczas podchodzenia pod płn. wsch. żleb Świnicy poślizgnął się i spadł po stromym zalodzonym śniegu J. M. z Warszawy. Taternik doznał poważnego urazu głowy i stracił przytomność. Rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu 16—17.01. poszukiwano dwójki taterników, która nie powróciła ze wspinaczki drogą Surdela na wsch. ścianie Wielkiego Mięguszowieckiego Szczytu. Okazało się, że taternicy po ukończeniu wspinaczki podczas zejścia w trudnych warunkach atmosferycznych pomylili drogę i zeszli do dol. Koprowej a następnie dotarli do Smokowca, skąd dali znać do GT GOPR, że są zdrowi i cali.


W dniu 30.01. podczas schodzenia Zawratowym żlebem została porwana przez niewielką lawinę dwójka turystów. W wyniku kilkudziesięciometrowego upadku zalodzonym żlebem turyści doznali kontuzji nóg. Rannych turystów śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu 10.02. podczas penetracji jaskini Czarnej niedaleko wsch. otworu doznał kontuzji nogi jeden z zakopiańskich grotołazów. Koledzy poszkodowanego sami wyciągnęli go przez wschodni otwór na powierzchnię. Ratownikom pozostało przetransportowanie rannego do szpitala.


W dniu 11.02. w wyniku dużego wysiłku włożonego podczas działalności w jaskini Miętusiej tuż przy otworze zasłabła i nie była w stanie iść dalej o własnych siłach jedna z uczestniczek wyprawy. Osłabioną taterniczkę przetransportowano do szpitala.


W dniu 11.02. podczas schodzenia z Kondrackiej Przeł. na Halę Kondratową poślizgnął się i zaczął spadać po stromym zalodzonym stoku Tomasz Spruto z Krakowa. Podczas niekontrolowanego spadania uderzył głową w wystające kamienie ponosząc śmierć na miejscu.


W dniu 17.02. w rejonie „Piekła” na Hali Kondratowej odnaleziono zwłoki
młodego turysty. Wstępne oględziny zwłok pozwoliły na stwierdzenie, że śmierć nastąpiła w wyniku wycieńczenia i wychłodzenia. Dopiero po dwóch dniach udało się ustalić, że zmarłym jest Andrzej Nowak z Opalenicy, jeden z 5-olo osobowej grupy turystów, mieszkańców jednego z zakopiańskich pensjonatów.
W dniu l5.02. wyszli oni na wycieczkę w Tatry nie powiadamiając nikogo ani o trasie wycieczki ani o terminie powrotu. Rozpoczęto więc poszukiwania w rejonie Giewontu i Czerwonych Wierchów.
W dniu 20.02. na Przeł. Małołąckiej odnaleziono zwłoki Dariusza Dobrowolskiego z Nowego Miasta. W dniu 23.02, w rejonie kopuły szczytowej Małołączniaka pod około 1 metrową warstwą śniegu odnaleziono zwłoki Jana Nowaczyka i Danuty Misiewicz z Książa Wlkp. Poszukiwania za piątym uczestnikiem wycieczki Dariuszem Szymkowiakiem prowadzono aż do lipca organizując około 30-tu wypraw poszukiwawczych. Przeszukano cały masyw Czerwonych Wierchów, doliny: Cichą, Tomanową, Miętusią, Małej Łąki, Kondratową, rejon Giewontu. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Do dnia dzisiejszego nie odnaleziono zwłok D. Szymkowiaka.
Przypuszczalny przebieg wypadku: 5-cio osobowa grupa turystów po przyjeździe do Zakopanego w dniu 15.02. i przybyciu do jednego z pensjonatów zaraz udała się na wycieczkę w góry. Prawdopodobne trasa wycieczki to dol. Małej Łąki, Przysłop Miętusi i dalej Szarym żlebem na Małołączniak. Podczas podchodzenia na Małołączniak nastąpiło gwałtowne załamanie pogody. Mgła, silny wiatr, intensywny opad śniegu. Najprawdopodobniej wszyscy spędzili noc na nieprzygotowanym biwaku bez odpowiedniego sprzętu i ubioru w rejonie wierzchołka Małołączniaka. Po biwaku D. Misiewicz i J. Nowaczyk nie byli w stanie iść dalej( wychłodzenie? może zgon?). Po pomoc poszli A. Nowak doszedł do „Piekła” zmarł 500 m od schroniska na Kondratowej. D. Dobrowolski doszedł do Małołąckiej Przeł. gdzie zmarł z wyczerpania. Niewyjaśniona do dziś pozostała sprawa D. Szymkowiaka.
Była to największa tragedia w Tatrach w ostatnich latach.


W nocy z 3/4.03, poszukiwano w rejonie Czerwonych Wierchów samotnego turysty, który nie powrócił z wycieczki z tego rejonu. Okazało się. że poszukiwany turysta pobłądził i noc spędził w lesie w dol. Kondratowej.


W dniu 23.03.poinformowano centralę GT, że w dniu poprzednim wyszedł na wycieczkę na Krzyżne samotny turysta i do chwili obecnej nie powrócił do miejsca zamieszkania. W wyniku podjętych poszukiwań turystę odnaleziono na Orlej Baszcie. Okazało się, że turysta z Krzyżnego postanowił iść Orlą Percią na Halę Gąsienicową, Dotarł tylko do Orlej Baszty, gdzie trudne warunki i zapadające ciemności zmusiły go do biwaku. W nocy nastąpiło załamanie pogody. Złe warunki atmosferyczne, mgła, brak odpowiedniego sprzętu sprawiły, że turysta nie był w stanie zejść z Orlej Baszty. Niefortunnego turystę przy użyciu śmigłowca wybawiono o opresji.


W dniu 25.03.samotna turystka wyszła z Hali Gąsienicowej z zamiarem dojścia na Zawrat. Nad Zmarzłym Stawem zobaczyła taterników, którzy weszli w żleb spadający z Honoratki. Sądząc, że tamtędy idzie się na Zawrat poszła po ich śladach. Po około 200 m podejścia poślizgnęła się i spadła nad Zmarzły Staw. W wyniku upadku doznała poważnego urazu głowy i złamania nogi. Ranną turystkę śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu l6.04.powiadomiono centralę GT, że nie powrócili z wczorajszej wycieczki w rejonie Kasprowy - Dol. 5-ciu Stawów dwaj młodzi turyści z Kościerzyny. Poszukiwania prowadzone w tym rejonie w dniach 16-17.04. nie przyniosły rezultatu. Okazało się, że turyści pobłądzili, zeszli do Dol. Cichej, błądząc doszli do Dol. Koprowej gdzie zanocowali w lesie. Następnego dnia przez Łysą Polanę wrócili do Zakopanego.


W nocy z 19/20.05. sprowadzono dwójkę młodych turystów którzy zupełnie nie znając terenu i przebiegu szlaku utknęli poniżej wierzchołka Kozich Czub.


W dniu 27.05. sprowadzono z jednej z turniczek w grani Wołoszyna 4 turystów, którzy utknęli tam w godz. wieczornych dnie poprzedniego i nie potrafili zejść o własnych siłach.


W dniu 1.06. sprowadzono z okolic Zawratowego żlebu dwójkę turystów, którzy zboczyli ze szlaku zapchali się w miejsce, z którego nie potrafili się wycofać.


W dniu 24.06. podczas zjazdu na nartach „Rysą” z Rysów wywrócił się w górnej części „Rysy” i spadł poniżej Buli pod Rysami Remigiusz Bochenek z Krakowa. W wyniku upadku poniósł on śmierć na miejscu.


W dniu 25.06. podczas schodzenia z Zawratu poślizgnęła się i spadła około 150 m turystka z Ostrowa Wlkp. W wyniku upadku doznała poważnej kontuzji nogi i ogólnych potłuczeń.


W dniu 21.07. podczas eksploracji jaskini Bańdzioch Kominiarski na głębokości -270 m, w rejonie tzw. 5-go Dna złamała rękę jedna z uczestniczek wyprawy. Poszkodowaną wytransportowano na powierzchnię po 14-tu godz. akcji ratunkowej. Transport rannej sprawiał dużą trudność w bardzo ciasnych korytarzach, gdzie nie dało się zastosować żadnych rozwiązań technicznych.


W dniu 2.08. podczas wspinaczki na drodze Gryczyńskiego na Kazalnicy odpadł prowadzący P.F. z Krakowa. W wyniku około 20 m lotu taternik doznał kontuzji obu nóg. Rannego taternika wraz z partnerem zwieziono do podstawy ściany przy użyciu zestawu Grammingera.


W dniu 14.08. podczas wycieczki na trasie Szpiglasowy Wierch - Wrota Chałubińskiego, w rejonie Dziurawej Turni poślizgnął się i spadł około 25m do dol. Piarżystej 00 Benedykt z Małego Cichego. W wyniku odniesionych obrażeń zmarł on podczas transportu.


W dniu 27.08. podczas schodzenia z Rysów, poślizgnęła się na śniegu i spadła kilkadziesiąt m 16-to letnia turystka z Torunia. W wyniku upadku doznała ona poważnego urazu nogi i kręgosłupa. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu 22.09. podczas schodzenia Zawratowym żlebem, poślizgnęła się na śniegu i spadła kilkadziesiąt m 19-to letnia turystka z Mielna doznając poważnej kontuzji nogi.


W czasie wyprawy do Zawratowego żlebu do ratowników dociera informacja, że ze Świnicy na stronę płd. spadł turysta. W wyniku ponad 200 m upadku śmierć na miejscu poniósł Andrzej Górka z Warszawy.


W tym samym czasie w chwili trwania dwóch wypraw ratunkowych zdarzył się następny wypadek. Dwie turystki schodząc z Rysów na wysokości Buli pod Rysami poślizgnęły się na śniegu i spadły kilkadziesiąt m. Upadek zakończył się dotkliwymi potłuczeniami.


W czasie trwania trzech wypraw do centrali GT dociera informacja o następnym wypadku w rejonie Zmarzłej Przeł. W czasie przechodzenia tego odcinka Orlej Perci poślizgnął się na śniegu i spadł około 200 m w kierunku Zmarzłego Stawu 19-to letni turysta z Rzeszowa. W wyniku upadku doznał on kontuzji nogi. Turysta ten może mówić o ogromnym szczęściu gdyż zatrzymał się w ostatnim momencie w dużej zaspie śniegu, tuż przed kilkudziesięciometrową przepaścią, upadek którą zakończyłby się tragicznie.


W dniach 22-23.09, poszukiwano 28-mio letniego turysty z Sopotu, który schodząc ze Starorobociańskiego W. doznał kontuzji nogi. Po pomoc udał się jego kolega. Jak się później okazało nie czekając na pomoc zaczął on schodzić o własnych siłach, ale pomylił kierunki i zszedł do dol. Raczkowej gdzie następnego dnia odnaleźli go ratownicy.


W dniu 25.09. na Krzesanicy zmarł na atak serca 64-ro letni Władysław Ekiert z Warszawy.


W dniu 25.09.podczas schodzenia ze Świnickiej Przeł. poślizgnął się na śniegu i spadł około 250 m 28-mio letni turysta z Tarnowskich Gór. Doznał on poważnego urazu głowy. Nieprzytomnego turystę śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W dniu 27.09. spadł z rejonu Pańszczyckiej Przeł. Wyżniej do dol. Pańszczycy ponosząc śmierć na miejscu 19-to letni Piotr Majchrzak Z Łodzi, Przyczyną wypadku było poślizgnięcie na zalodzonym śniegu oraz nieodpowiednie obuwie.


W dniu 27.09. podczas schodzenia z Zawratu poślizgnął się na śniegu i spadł kilkadziesiąt m 20-to letni turysta z Sękocin. W wyniku upadku doznał on kontuzji głowy, nogi i ogólnych potłuczeń.


W dniu 28.09. podczas schodzenia z Koziej Przeł. poślizgnął się na śniegu i spadł do Koziej Dolinki turysta z Czechosłowacji. W czasie dolotu śmigłowca na miejsce wypadku ratownicy otrzymali wiadomość, że ze Świnickiej Przeł. do Świnickiej Kotlinki spadł turysta z Anglii. Obu mocno kontuzjowanych i potłuczonych turystów śmigłowcem przetransportowano do szpitala.


W nocy z 14/15.10, ratownicy poszukiwali turysty z Krakowa, który nie powrócił z wycieczki na Kopę Kondracką. Jeden z patroli przeszukujący dol. Małej Łąki został wzięty za kłusowników. Na ratowników w Dol. Małej Łąki patrol policji urządził zasadzkę. Ratowników skuto i co nieco poturbowano. Dopiero później udało się wyjaśnić pomyłkę. Poszukiwany turysta spał w tym czasie niezameldowany na Hali Gąsienicowej.


W nocy z 2/3.11. poszukiwano w dol. Chochołowskiej 3 turystów, którzy nie powrócili z wycieczki na Wołowiec. Jak się później okazało turyści pobłądzili, zeszli na stronę słowacką gdzie zostali zatrzymani przez Słowacką Straż Graniczną, która nie poinformowała nikogo o tym zdarzeniu. Dwudziestu ratowników z TOPR i HS + śmigłowiec niepotrzebnie spędziło 15 godzin na poszukiwaniach.


W dniach 5-11.11.poszukiwario 18-to letniego Leszka Kopela ze Świerklan, Udało się ustalić. że poszukiwany z 2/3.11. nocował w schronisku w 5-ciu Stawach, ale nikt nie był w stanie powiedzieć, gdzie poszukiwany mógł udać się na wycieczkę. Dopiero w dniu 11.11. poniżej wylotu żlebu Kulczyńskiego odnaleziono przysypane śniegiem zwłoki L. Kopela. Najprawdopodobniej schodził on samotnie w dniu 3.11 żlebem Kulczyńskiego. Poślizgnął się na zalodzonych skałach, spadł ponosząc śmierć na miejscu. Padający w tym czasie śnieg przysypał zwłoki zacierając ślady tragedii.


W dniu 9.12. podczas przechodzenia skrótem w rejonie Świstówki został porwany przez deskę śnieżną Jonathan Daniel z USA. W wyniku 250 m upadku żlebem Świstowej Czuby poniósł on śmierć na miejscu.


Podczas schodzenia z Kościelca po skończonej wspinaczce w trudnych warunkach atmosferycznych i w ciemnościach spadł kilkadziesiąt m do żlebu Zaruskiego młody taternik z Zakopanego. W wyniku upadku doznał on kontuzji barku, ręki i ogólnych potłuczeń.

Adam Marasek


Data utworzenia: 05/12/2008 : 08:58
Ostatnie zmiany: 05/12/2008 : 08:58
Kategoria : Kroniki TOPR
Strona czytana 595 razy


podglšd wydruku podglšd wydruku     Wersja do druku Wersja do druku

Komentarze


Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!


Turystyka Taternictwo

Zamknij Historia Taternictwa

Ratownictwo historia

Zamknij Kroniki TOPR

Galerie
^ Góra ^