|
Kroniki TOPR - Kroniki 1994
W dniu 01.01. w rejonie Świstówki Roztockiej zabłądziła trójka turystów. Rano usłyszano ich wołanie o pomoc. Ratownicy sprowadzili turystów do schroniska W 5ciu Stawach. W dniu 04.01, podczas wycieczki z Morskiego Oka przez Świstówkę do 5ciu Stawów na tzw. „skrócie„ w rejonie Świstowej Czuby, poślizgnął się i spadł do Dol. Roztoki Dariusz Siergiej. W wyniku ponad 200 m upadku poniósł śmierć na miejscu. W dniu 09.01. z samotnej wycieczki na Giewont nie powróciła Edyta Senftieben z Poznania. Zwłoki poszukiwanej odnaleziono w rejonie tzw. „Blach” w linii spadku wierzchołka na stronę płn. Przypuszcza się, że przyczyną wypadku było poślizgnięcie na wierzchołku. W dniu 02.02. ze Skupniowego Upłazu zniesiono turystkę z kontuzją nogi. W nocy z 05/06.O2. i w dniu 06.O2. w rejonie Dol. Gąsienicowej i Czerwonych Wierchów poszukiwano dwójki turystów z Torunia, którzy nie powrócili na noc do schroniska Murowaniec z planowanej wycieczki. Okazało się, że „turyści” zmienili plany i zamiast w góry zeszli do Zakopanego, gdzie spędzili noc. Do schroniska powrócili w dniu następnym. W dniu 07.0. poinformowano Centralę TOPR, że z rejonu Świnicy słychać wołanie o pomoc. Ratownicy nie odnaleźli nikogo, który wzywał pomocy. Najprawdopodobniej głosy wspinających się na Filarze taterników zasugerowały, że ktoś w tym rejonie wzywa pomocy. W nocy z 11/12.02. poszukiwano taternika, który rozstał się z partnerem w rejonie grani Ornaków, po dwudniowym pokonywaniu grani Dol. Chochołowskiej. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. W dniu następnym okazało się, że taternik zamiast do schroniska na Chochołowskiej gdzie oczekiwał na niego partner, który zawiadomił o zaginięciu kolegi, udał się wprost na dworzec do Zakopanego i dalej do miejsca zamieszkania. A w tym czasie kilkunastu ratowników poszukiwało rzekomo zaginionego taternika. W nocy z 12/13.02. pomagano wyjść z Jaskini Miętusiej taterniczce, która zasłabła podczas eksploracji jaskini. W dniu 16.02.z rejonu Raptawickiej Turni zniesiono turystę, który w wyniku upadku doznał kontuzji nóg i głowy. W dniu 23.02. poszukiwano turysty z Łodzi, który nie powrócił do schroniska na Kondratowej z wycieczki do Dol. Małej Łąki. W trakcie poszukiwań okazało się, że turysta po nocy spędzonej w Zakopanem cały i zdrowy powrócił do schroniska. W nocy z poszukiwano narciarza, który zgubił się w rejonie Kasprowego Wierchu. W nocy z 04/05.03. poszukiwano turysty z Warszawy, który nie powrócił na noc do schroniska w Dol. Chochołowskiej z samotnej wycieczki na Wołowiec. W trakcie poszukiwań okazało się, że turysta zabłądził, zszedł na Słowację i został zatrzymany w Przybylinie przez Straż Graniczną. W dniu 05.03. w trakcie prowadzenia wycieczki w Dol. Chochołowskiej zmarł na zawał serca przewodnik tatrzański Edward Zawiłło. W dniu 05.03. kontuzji nogi doznała w czasie wycieczki do Dol. Białego, 61-letnia turystka z Gorzowa. Ranną przetransportowano do szpitala. W dniu 12.03. znaleziono w Dol. Roztoki zwłoki 24-letniego Roberta Szymańskiego. Rozwikłaniem przyczyny zgonu zajęła się zakopiańska prokuratura. W nocy z 27/28.03. poszukiwano dwójki taterników, którzy nie powrócili ze wspinaczki na Filarze Świnicy. Całonocne poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Okazało się, że taternicy spędzili nieplanowany biwak w Dol. Cichej. W nocy słyszeli głosy ratowników, ale bali się dać znać gdzie są z obawy czy nie przyjdzie im ponieść kosztów wyprawy poszukiwawczej. Rano taternicy powrócili do Betlejemki. W nocy z 03/04.04. poszukiwano 40-letniego turysty z Warszawy, który nie dotarł na Halę Gąsienicową, dokąd udał się rano z Morskiego Oka. O godz.7.00 w rejonie Dubrawisk odnaleziono poszukiwanego turystę, który posiadając dobry sprzęt biwakowy spał sobie w najlepsze. W dniu 03.04. z Dol. Małej Łąki zwieziono śmigłowcem do szpitala grotołaza, który zasłabł po wyjściu z Jaskini Śnieżnej. W dniu 01.05. z Dol. Pod Kołem zwieziono narciarkę ze złamaną nogą. W dniu 03.05. przy użyciu śmigłowca Sokół przewieziono z Dol. Małej Łąki rannego grotołaza. Do wypadku doszło po wyjściu z Jaskini Wielkiej Litworowej. Podczas zejścia grotołaz poślizgnął się na stromym śniegu, spadł około 100 m, doznając licznych potłuczeń. W dniu 26.05. ratownicy znaleźli pod płd. ścianami Nosala zwłoki 18-letniej Moniki Menes. Nie wiadomo czy przyczyną upadku i śmierci byle poślizgnięcie czy było to samobójstwo. W dniu 01.06. z rejonu Karczmiska przetransportowano do szpitala turystkę, która doznała ataku epilepsji. W tym samym dniu podczas schodzenia ze Szpiglasowej Przeł. na stronę Morskiego Oka, poślizgnął się na śniegu i spadł około 150 m Jan Kobylański z Warszawy. W wyniku doznanych urazów zmarł przed przybyciem ratowników. W dniu 05.06. podczas wycieczki do Czarnego Stawu Gąsienicowego doznał kontuzji nogi turysta z Zakopanego. Turystę ratownicy przetransportowali do szpitala. W dniu 05.06. z Przełęczy Na Patykach zniesiono turystę z kontuzją nogi. W dniu 12.06. podczas schodzenia z Rysów w rejonie Buli Pod Rysami poślizgnął się na śniegu i spadł około 200 m 19-letni turysta ze Szczecina. W wyniku upadku doznał on złamania miednicy i licznych potłuczeń. Szczęściem jego wołanie o pomoc usłyszeli turyści będący nad Czarnym Stawem. Rannego turystę Śmigłowcem Sokół przetransportowano do szpitala w Zakopanem. W dniu 25.06. w wyniku pomylenia kierunków i zgubienia szlaku z wierzchołka Świnicy w płn. wsch. ścianę zaczął schodzić 43-letni turysta z Katowic. W pewnym momencie spadł kilkadziesiąt m zatrzymując się na dwumetrowej półce tuż nad przepaścią. Jego wołanie o pomoc usłyszeli turyści będący na Kościelcu. Niefortunnego turystę przy użyciu śmigłowca Sokół ratownicy wyciągnęli z opresji. W dniu 26.06. z Dol.5-ciu Stawów zwieziono śmigłowcem Sokół turystkę z silnym atakiem astmy i dolegliwościami sercowymi. W dniu 26.06. z Małołąckiej Przeł. przy użyciu śmigłowca Sokół zwieziono turystkę z kontuzją nogi. W dniu 28.06. podczas schodzenia z Zawratu, poślizgnęła się na płacie śniegu i spadła kilkadziesiąt metrów 18-letnia turystka z woj. siedleckiego. W wyniku upadku doznała ona wstrząsu mózgu i mocnych potłuczeń. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 30.06. podczas schodzenia z Rysów w rejonie Buli Pod Rysami poślizgnęła się na śniegu i spadła ponad 3OOm dwójka francuskich turystów. W wyniku upadku doznali ciężkich obrażeń ciała. Rannych śmigłowcem Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 01.07. zgłoszono do Centrali TOPR, że w Jaskini Wielkiej Śnieżnej na głębokości 570 m wydarzył się śmiertelny wypadek. Grotołaz Przemysław Rogowski podczas samotnej wspinaczki ( bez asekuracji) progiem do „Syfonu Marzeń”, odpadł i spadł do studni „Parszywa 17”, ponosząc śmierć na miejscu. Akcja wyciągania zwłok trwała do godzin nocnych w dniu 03.07. Wzięło w niej udział 40 ratowników. W dniu 03.07. z Przeł. między Kopami, śmigłowcem przetransportowano do szpitala młodego turystę, który nagle stracił przytomność. W dniu 03.07. podczas schodzenia z Rysów na wysokości Buli pod Rysami poślizgnęła się na śniegu i spadła około 100 m turystka z Krakowa, W wyniku upadku doznała ona licznych urazów. Ranną przy użyciu śmigłowca Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 04.07. schodząc z Wrót Chałubińskiego, obsunęła się na śniegu około 150 m młoda turystka. W wyniku upadku doznała licznych urazów. Ranną przy użyciu śmigłowca Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 05.07. podczas wycieczki na Gąsienicową poniżej Przeł. między Kopami turysta z USA złamał nogę. Rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 08.07. podczas wycieczki granią wokół Dol. Chochołowskiej w rejonie Dziurawej Przeł. złamała nogę turystka z Sandomierza. Ranną przy użyciu windy wciągnięto na pokład śmigłowca i przetransportowano do szpitala. W nocy z 10/11.07. poszukiwano zwłok wędkarza, który zatonął na rzece Biały Dunajec poniżej Poronina. Korzystając ze sprzętu nurkowego ratownicy zlokalizowali i wyciągnęli zwłoki na powierzchnię. W dniu 13.07. przy użyciu śmigłowca Sokół przetransportowano do szpitala turystkę, która złamała nogę podczas wycieczki nad Czarny Staw nad Morskim Okiem. W dniu 14.07. z Dol. Starorobociańskiej przetransportowano do szpitala turystkę z kontuzją nogi. W dniu 16.07. mniej więcej w tym samym czasie wydarzyły się 3 wypadki: na Starych Wierchach w Gorcach turystka doznała zwału serca, na Przeł. Bacuch turysta doznał kontuzji nogi, podczas schodzenia z Rysów turysta został uderzony kamieniem. W krótkim czasie, dzięki użyciu śmigłowca Sokół udało się ofiary wypadków przetransportować do szpitala w Zakopanem. W dniu 19.37. podczas wspinaczki filarem Kopy Spadowej odpadł na I wyciągu młody taternik z Jastrzębia. W wyniku upadku doznał złamania nogi i ogólnych potłuczeń. Ratownicy desantują się ze śmigłowca Sokół w pobliżu rannego. Po zapakowaniu go do noszy, taternika windą wciągnięto na pokład śmigłowca. Ranny w godzinę od zawiadomienia o wypadku został przekazany do szpitala. W dniu 20.07. z południowych stoków Gubałówki zniesiono młodego turystę z poważną kontuzją nogi. W dniu 20.07. z Dol. Kondratowej przetransportowano turystę z kontuzją nogi. W dniu 21.07. w Dol. Jaworzynka turystka z Poznania doznała kontuzji nogi. Ranną przetransportowano do szpitala. W dniu 22.07. z okolic Czarnego Stawu nad Korskim Okiem przetransportowano śmigłowcem turystę z dolegliwościami sercowymi. W dniu 22.07. z Ornaku przetransportowano śmigłowcem turystę z podejrzeniem urazu kręgosłupa. W dniu 22.07. z rejonu Opalonego śmigłowcem Sokół przetransportowano turystę z kontuzją nogi. Wieczorem 22.07. ze Skupniowego Upłazu przetransportowano turystkę z kontuzją nogi. W dniu 24.07. podczas wspinaczki na drodze Dorawskiego, w kopule szczytowej Świnicy odpadł i złamał nogę taternik z Gniezna. Z pokładu śmigłowca Sokół ratownicy zjechali do rannego. Po zaopatrzeniu i włożeniu rannego do noszy francuskich wciągnięto go na pokład śmigłowca i przetransportowano do szpitala. Cała akcja od chwili zawiadomienia trwała godzinę. W dniu 24.07.w godz. Późno-wieczornych ze Skupniowego Upłazu zniesiono turystę z kontuzją nogi. W dniu 30.07 podczas wycieczki Orlą Percią, turystka z Krakowa pobłądziła w rejonie Żlebu Kulczyńskiego i zaczęła wchodzić w Czarne Ściany. Trudności terenu zmusiły ją do zawezwania pomocy. Do turystki z pokładu śmigłowca Sokół, zjechali ratownicy, którzy po założeniu uprzęży turystce wciągnęli ją windą na pokład śmigłowca i przetransportowali do Zakopanego. W dniu 31.07. podczas wycieczki na Czerwone Wierchy w rejonie Wielkiej Turni, turysta doznał kontuzji nogi. Rannego śmigłowcem Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 02.08. podczas treningu „hakówki” w dolnych partiach Zadniego Granata, odpadł do podstawy ściany taternik z Czeladzi. W wyniku upadku doznał poważnej kontuzji głowy. Rannego śmigłowcem Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 03.08. pod wierzchołkiem Kościelca piorun poraził troje turystów. Porażonych śmigłowcem Mi-2 po kolei przetransportowano do szpitala. W dniu 04.08. poślizgnęła się w Żlebie Kulczyńskiego i kilkanaście metrów spadła 18-to letnia turystka z Czeladzi. Zatrzymała się ona na niewielkiej półce nad przepaścią. W wyniku upadku doznała ona kontuzji nogi. Ranną przy użyciu windy wciągnięto na pokład śmigłowca i przetransportowano do szpitala. W dniu 08.08. zwieziono z Dol. Białego turystę z dolegliwościami sercowymi. W dniu 09.08. na Wielkim Stawie w Dol. 5-cm Stawów zauważono pływające zwłoki mężczyzny. Przypuszcza się, że został on porwany przez wiosenną lawinę i wtłoczony pod lód na stawie. W dniu 09.08. podczas schodzenia z Rysów został ugodzony kamieniem w głowę 16-to letni turysta z Poznania. Ciężko rannego turystę śmigłowcem Sokół przetransportowano do szpitala. W dniu 11.08. o godz. i.45. Centrala TOPR powiadomiona została drogą radiową prze żołnierzy Straży Granicznej z Kasprowego Wierchu, że w Kotle Gąsienicowym miał miejsce wypadek turystyczny. Meldunek precyzował, że wypadek dotyczy dwu obcokrajowców ze złamaniem kończyn dolnych w tym jednej ze znacznym przemieszczeniem odłamków złamanej kończyny. Kierujący wyprawami w tym dniu Janusz Kubica wraz z „grupą szturmową” w składzie: Mieczysław Ziach Roman Kubin Rafał Mikiewicz Robert Janik wyjechali samochodem do szpitala na lądowisko i wystartowali o godz. 13.09. na pokładzie śmigłowca ratowniczego Sokół. Załogę śmigłowca stanowili piloci: Bogusław Arendarczyk i Janusz Rybicki oraz ratownik Stanisław Mateja Po zlokalizowaniu z powietrza miejsca wypadku w rejonie szlaku z Suchej Przeł. na Halę Gąsienicową w jego górnej części, śmigłowiec przemieścił się kilkadziesiąt m powyżej miejsca wypadków na dogodny do zawisu teren. Ratownicy: Janusz Kubica, Robert Janik, Rafał Mikiewicz, Roman Kubin, Mieczysław Ziach desantowali się wraz ze sprzętem ze śmigłowca pozostającego w niewysokim zawisie. R. Janik zbiegł natychmiast w kierunku miejsca wypadku a pozostali ratownicy odebrali w tym czasie dwie pary noszy podawanych z pokładu śmigłowca. Nagle dostrzegli leżącego tuż obok nieprzytomnego Janusza Kubicę z raną głowy w okolicy ciemieniowo-potylicznej. Koledzy wciągnęli go na pokład śmigłowca, który natychmiast odleciał podając z powietrza swój ostatni meldunek: - lądujemy za trzy minuty, potrzebna karetka R-ka- W trakcie zaopatrywania i przygotowywania turystek ze złamaniami kończyn dotarły pierwsze początkowo nieprecyzyjne, potem już jasne informacje potwierdzające katastrofę śmigłowca. W dniu 11.08. o godz. 13.17. w czasie pełnienia czynności ratowniczych w katastrofie śmigłowca Sokół w Dolinie Olczyskiej śmierć ponieśli ratownicy tatrzańscy: Janusz Kubica i Stanisław Mateja oraz ratownicy-piloci: Bogusław Arendarczyk i Janusz Rybicki. Gdy krzyżowały się w eterze nawoływania naszych kolegów organizujących akcję na dnie Doliny Olczyskiej, na noszach transportowaliśmy w dół na Halę Gąsienicową dwie ranne szwedzkie turystki. Później transport przejął samochód Polskiego Związku Alpinizmu dostarczając turystki do zakopiańskiego szpitala. Ratownicy pospieszyli natomiast na miejsce katastrofy Sokoła. W dniu 17.08. trójka młodych turystów schodząc z Zawratu zobaczyła płat śniegu. Postanowili skrócić sobie drogę i we trójkę zjechać na karimacie w dół. Jazda zakończyła się kilkadziesiąt m poniżej w piargach. Jeden z „turyst6w” w wyniku zderzenia z kamieniami doznał poważnej kontuzji stawu biodrowego i ogólnych mocnych potłuczeń. Nad pozostałą dwójką Opatrzność czuwała. Rannego turystę ratownicy znieśli na Halę Gąsienicową i przetransportowali do szpitala. W dniu 19.08. podczas schodzenia z Zawratu odpadł od łańcuchów i spadł na piargi ponosząc śmierć na miejscu 16-to letni Mariusz Zajączkowski z Przemyśla. Przybyłym na miejsce wypadku ratowników pozostał smutny obowiązek zniesienia zwłok. W dniu 19.08. z Iwaniackiej Przeł. zniesiono turystę z kontuzją nogi. W dniu 21.08. na szlaku na Zawrat doznał kontuzji nogi turysta z Nowego Targu. Poszkodowanego śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 23.08. podczas schodzenia z Ciemniaka do Dol. Tomanowej, w rejonie Czerwonego Żlebu turystka doznała bolesnej kontuzji nogi. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 24.08. na szlaku pomiędzy Cyrhlą a Pelą Trawką kontuzji nogi doznała turystka z Częstochowy. Ranną przetransportowano do szpitala. W nocy z 24/25.08. poszukiwano 19-to letniego turysty z Warszawy, który w rejonie Wodogrzmotów Mickiewicza odłączył się od grupy i do godz. nocnych nie dotarł do schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej. O godz. 2.30. ratownicy znaleźli poszukiwanego, który na Gęsiej Szyi spał smacznie w krzakach. W nocy z 25/26.08. trwały poszukiwania za dwoma zespołami taterników, którzy nie powrócili ze wspinaczki na drodze Kurczaba na Mięguszowieckim Szczycie Wielkim. Jeden zespół odnaleziono w rejonie wierzchołka i sprowadzono do Morskiego Oka. Drugi zespół odnalazł się w schronisku pod Wagą. 68. W dniu 8.08. ze szlaku z Myślenickich Turni na Kasprowy zniesiono turystkę, która dostała bolesnego ataku kolki nerkowej. W nocy z 05/06.09. poszukiwano w rejonie Hali Gąsienicowej dwójki turystów, którzy nie powrócili z wycieczki na trasie Dol.5-ciu Stawów Świnica, Kasprowy, Zakopane. Całonocne poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Rano okazało się, że poszukiwani turyści spali w Obserwatorium na Kasprowym Wierchu. W dniu 09.09. turyści idący na Mnicha zauważyli zwłoki mężczyzny, leżące około 40m powyżej podstawy płn-zach ściany. Najprawdopodobniej dnia poprzedniego 20-to letni Michał Wojnar z Katowic schodząc samotnie z Mnicha poślizgnął się i spadł ponosząc śmierć na miejscu. W dniach 15-19.09. TOPR i Horska Sluzba prowadziły poszukiwania 70-cio letniej Marii Chałubińskiej, która nie powróciła z samotnej wycieczki na trasie: Dol. Mięguszowiecka, Hińczowe Stawy, Koprowa Przeł. Hlińska Dol. Ciemne Smreczyny, Wrota Chałubińskiego, Szpiglasowa Przeł. Zawrat, Zakopane. Zwłoki Panią Marii znalazła jej córka w Dol. Piarżystej. Przyczyną śmierci był upadek i odniesione obrażenia. W dniu 18,09. z Hali na Stolach zniesiono zwłoki Huberta Czerwińskiego z Warszawy, który popełnił samobójstwo. W dniu 21.09. turysta z Wałbrzycha schodząc z Giewontu upadł i wybił sobie bark. Rannego przetransportowano do szpitala. W dniu 24.09. podczas schodzenia z Koziej Przeł. do Dol. Pustej poślizgnęła się i spadła kilkanaście m ponosząc śmieć na miejscu Barbara Janoszek. W dniu 24.09. schodząc z Koziej Przeł. do Dol. Pustej została ugodzona w głowę kamieniem 16-to letnia turystka. Ranną śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 25.09. spod szczytu Kościelca sprowadzono 20 letniego turystę z Warszawy, który nie był w stanie zejść o własnych silach. W dniu 27.09. podczas schodzenia spod otworu wyjściowego Jaskini Mroźnej złamał nogę turysta z Suwałk. Rannego przetransportowano do szpitala. W nocy z 30.09/01.10. poszukiwano dwójki taterników, którzy nie powrócili ze wspinaczki na Mięguszowiecki Szczyt Wielki. Okazało się, że taternicy spędzili na wierzchołku nieplanowany biwak. W dniu 03.10. schodząc szlakiem pomiędzy Przeł. Między Kopami a Dol. Jaworzynki poślizgnął się i upadł doznając urazu głowy 19-to letni turysta z Łodzi. Rannego śmigłowcem przetransportowano da szpitala. W dniu 03.10. podczas schodzenia z Rysów poślizgnął się i spadł kilkanaście m 23-letni turysta z Krakowa, Rannego turystę windą wciągnięto na pokład śmigłowca i przetransportowano do szpitala. W dniu 10.10. na szlaku pomiędzy Przeł. Pod Kopą Kondracką a Kasprowym zasłabła 37-mio letnia turystka z Warszawy. Osłabioną turystkę śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W dniu 13.10. podczas schodzenia z Rysów poślizgnął się upadł i dotkliwie potłukł 23-letni turysta ze Świebodzina. Poszkodowanego przetransportowano do szpitala. W nocy z 07/08.11. ratownicy wyruszyli na pomoc dwóm taterniczkom jaskiniowym, które nie powróciły z jaskini Marmurowej. Okazało się, że poszukiwane dziewczyny zostały w wyniku awarii światła uwięzione na dnie Studni Kandydata. W dniu 12.11. z Przeł. Pod Kopą Kondracką zniesiono wyczerpaną i wychłodzoną 26-cio letnią turystkę z Jastrzębia. W dniu 22.11. z Hali Pod Kopieńcem zwieziono śmigłowcem 47-mio letnią turystkę z Pruszkowa z podejrzeniem zawału serca. W dniu 03.12. spod Szpiglasowej Przeł. sprowadzono osłabioną i wychłodzoną turystkę z Kozienic. W dniu 09.12. sprowadzono ze Żlebu Kirkora dwójkę młodych turystów z Kielc. Turyści będąc pierwszy raz W Tatrach poszli na skróty na Giewont i utknęli w trudnym terenie. Na szczęście ich kolega będący poniżej zdołał zejść do Dol. Strążyskiej i wezwać pomoc. W dniu 10.12. podczas schodzenia z Ciemniaka poślizgnęła się na zlodowaciałym śniegu i spadła około 400 m do Czerwonego Żlebu 25-cio letnia turystka z Krakowa. Poszkodowana może mówić o ogromnym szczęściu, gdyż mimo takiego upadku doznała licznych acz niegroźnych dla życia obrażeń. Ranną przetransportowano do szpitala. W dniu 27.12. podczas wspinaczki na lodospadach w okolicach Zmarzłego Stawu odpadł i doznał urazu kręgosłupa taternik z Zabrza. Rannego śmigłowcem przetransportowano do szpitala. W nocy z 28/29.12. poszukiwano trójki taterników, którzy nie powrócili do Morskiego Oka z przejścia odcinka grani Miedziane - Opalone. Taterników spotkano w Dol. za Mnichem o 2-giej w nocy jak niespiesznie wracali z „trudnej drogi„ do schroniska. W nocy z 28/29. 12. poszukiwano turysty, który nie powrócił z wycieczki na Kościelec. Poszukiwania nie przyniosły rezultatu. Okazało się, że turysta pomylił Kościelec ze Świnicą. W drodze powrotnej z wierzchołka pobłądził i zszedł do Dol. Cichej gdzie spędził noc. Rano poszukiwany dotarł na Kasprowy. W dniu 29.12. podczas samotnej wspinaczki płn. ścianą Giewontu odpadł do podstawy ściany i poniósł śmierć na miejscu Bogusław Probulski z Zakopanego. W nocy z 28/29. 12. i w dniu 3O.12. poszukiwano dwójki taterników, którzy nie powrócili ze wspinaczki Żlebem Staniszewskiego. Taterników odnaleziono rano w kopule szczytowej Zadniego Granata. Okazało się, że taternikom spadł sprzęt i mieli trudności z powrotem na Halę Gąsienicową. W trakcie poszukiwań zaginionych taterników do TOPR dotarła informacja, że w rejonie Krzyżnego słychać wołanie o pomoc. Okazało się, że poprzedniego dnia schodząc z Krzyżnego do 5-ciu Stawów dwójka turystów zgubiła szlak. Turystka spadła kilkanaście metrów doznając potłuczeń. Turystów śmigłowcem przetransportowano do Zakapanego. W dniu 31.12. podczas przechodzenia tzw. skrótu! nad Świstową Czubą poślizgnęła się i spadła do podstawy ściany Świstowej Czuby 23-letnia Uta Herman z Berlina. W wyniku ponad 200 m upadku poniosła śmierć na miejscu. W 1994 roku ratownicy TOPR interweniowali w ponad 1500 przypadkach. W omawianym okresie wydarzyło się 21 śmiertelnych wypadków. 80 osób zostało ciężko rannych. Zorganizowano 118 wieloosobowych wypraw ratunkowych w których wzięło udział 2250 ratowników. Bezpośrednio na akcjach i wyprawach ratownicy spędzili ponad 6200 godzin. 129 osób zwieziono z gór przy użyciu śmigłowca. 11 razy ratownicy wyruszali do fałszywych alarmów. Adam Marasek Data utworzenia: 05/12/2008 : 12:09 Komentarze
|
|
Historia Taternictwa
Góra